/ / Lekarze POZ przeciwni opiece koordynowanej

Lekarze POZ przeciwni opiece koordynowanej

POZ

Ten post dostępny jest także w języku: English

Wydane w ubiegłym tygodniu zarządzenie dotyczące wdrożenia opieki koordynowanej w POZ jest, zdaniem lekarzy Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, zagrożeniem zarówno dla systemu podstawowej opieki zdrowotnej, jak i pacjentów, którzy będą musieli liczyć się z ograniczonym dostępem do świadczeń. Problem potęgowany jest przez ograniczoną liczbę placówek POZ, a także limity kadrowe, które sprawiają, że na obecnych pracowników nakładane są dodatkowe obowiązki. Lekarze zwracają również uwagę na tematy, które zostały pominięte w rozporządzeniu prezesa NFZ, m.in. te dotyczące waloryzacji stawki kapitacyjnej o inflacje lub zasad funkcjonowania teleporad.

Zgodnie z nowym zarządzeniem prezesa NFZ, Filipa Nowaka, od 1 października 2021 roku poradnie podstawowej opieki zdrowotnej powinny wyznaczyć koordynatora, który wesprze pacjentów w procesie leczenia. Zadaniem koordynatora ma być poprawa komunikacji pomiędzy lekarzem a pacjentem, a także informowanie o kolejnych etapach leczenia, co jest szczególnie ważne w przypadku pacjentów z chorobami przewlekłymi. Według przepisów koordynatorem może zostać lekarz, pielęgniarka lub rejestratorka, którzy już pracują w poradni, przez co placówki nie muszą zatrudniać dodatkowego personelu na nowe stanowisko.

Decyzja o zmianach w POZ została podjęta po przeanalizowaniu wyników pilotażowego projektu POZ PLUS, który objął ponad 350 tysięcy pacjentów z całej Polski. Proces wprowadzania zmian został podzielony na kilka etapów, a pierwszy z nich skupia się na działaniach profilaktycznych. Następnie program na zostać poszerzony o opiekę nad pacjentami chorymi przewlekle, natomiast od stycznia 2022 r. obejmie on także pacjentów zmagających się z nadciśnieniem, cukrzycą czy chorobami serca lub tarczycy. W późniejszym etapie mają pojawić się również wizyty kompleksowe dla pacjentów z chorobami przewlekłymi, a w planach jest poszerzenie dostępnych badań diagnostycznych, które będą mogły być zlecone przez lekarza POZ.

Brak konsultacji i raportu programu POZ PLUS

Jak podkreślają lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ), zarządzenie prezesa NFZ nie zostało skonsultowane z reprezentantami środowiska lekarzy rodzinnych, ani nie zostało przez nich zaopiniowane. Zdaniem Bożeny Janickiej, prezes PPOZ, rozporządzenie powinno być w całości odrzucone. Na taką opinię lekarzy wpływa przede wszystkim znajomość realiów służby zdrowia. W 132 gminach w Polsce brakuje placówek POZ, a pacjenci nie mają dostępu do świadczeń lekarza POZ. Ponadto nałożenie funkcji koordynatora na już zatrudniony personel poradni sprawi, że ograniczony zostanie dostęp do świadczeń dla pacjentów placówek.

Prezes PPOZ zwraca uwagę na brak raportu końcowego oraz podsumowania programu POZ PLUS, które powinny zostać poddane dogłębnej analizie praktyków. Jak dodaje, chociaż, opieka koordynowana powinna być istotnym elementem opieki zdrowotnej w Polsce, obecne braki kadrowe uniemożliwiają realizację tego projektu.

Zarządzenie wymaga doprecyzowania

Problemy pojawiają się również w przypadku innych tematów poruszanych w zarządzeniu, takich jak porady receptowe, które wymagają doprecyzowania, zmiany w zakresie kontroli NFZ oraz brak dodatkowych środków z tytułu profilaktycznej opieki zdrowotnej. Ważnymi pominiętymi kwestiami są również teleporady, a także waloryzacje stawki kapitacyjnej o inflacje. Lekarze zwrócili się w tej sprawie do prezesa NFZ, a swoją wiadomość skierowali także do premiera, sejmowej Komisji Zdrowia, Ministra Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjentów. Ponadto zaproponowali, aby opieka koordynowana została wprowadzona fakultatywnie, dzięki czemu placówki i pacjenci mieliby możliwość wyboru.

Zobacz również