Paweł Ossowski dla PMR: Ten sam produkt, różny VAT?

This post is also available in: English

Kwestia stawki VAT na wyroby medyczne już od wielu lat stanowi przedmiot dyskusji pomiędzy zainteresowanymi stronami. Obecnie większość krajów UE stosuje obniżoną stawkę VAT na wyroby medyczne. Natomiast kontrowersyjna pozostaje klasyfikacja, które wyroby mogą być objęte obniżoną stawką, a które do niej już się nie kwalifikują, mówi w rozmowie w PMR Paweł Ossowski, wiceprezes zarządu i dyrektor zarządzający ZARYS International Group, producenta i dystrybutora sprzętu medycznego.

Polska: 15 p.p. różnicy między stawkami VAT

Paweł Ossowski przypomina wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) z dnia 4 czerwca 2015 r., który uznał, że Polska naruszyła unijne przepisy poprzez stosowanie preferencyjnej stawki VAT do zbyt szerokiego katalogu produktów. Dwa lata wcześniej w podobnej sytuacji znalazła się Hiszpania, której Komisja Europejska zarzuciła stosowanie obniżonej stawki VAT do produktów, które nie spełniają warunków dyrektywy o wyrobach medycznych.

„W przypadku Polski różnica wynosi aż 15 p.p. i z punktu widzenia potencjalnych nabywców tego asortymentu, czyli szpitali, jest kluczowa, gdyż nie są one płatnikami podatku od wartości dodanej i operują w cenach brutto” – podkreśla Ossowski.

Jaki VAT na te same produkty, w różnych procedurach?

Kolejną istotną kwestią jest stosowanie różnych stawek podatku VAT do tych samych produktów, ale używanych w innych procedurach. Warto jako przykład podać wyroby medyczne takie jak rękawice czy jednorazowe podkłady chłonne. Obydwa produkty znajdują szerokie zastosowanie w medycynie i są używane w praktycznie każdej placówce opieki zdrowotnej. „Jednakże rękawice są równie szeroko stosowane w branży spożywczej, kosmetycznej czy nawet samochodowej. Podobnie jak podkłady, które możemy znaleźć praktycznie w każdej klinice weterynaryjnej. Wtedy zgodnie z literą prawa ten asortyment powinien być sprzedawany z normalną, 23% stawką VAT” – mówi Ossowski.

Problem stosowania różnych stawek nie dotyczy tylko Polski

Coraz więcej kontrowersji budzi też rozróżnienie stosowania wyrobów medycznych w zakresie chirurgii estetycznej i kosmetologii. Czy w przypadku stosowania leków lub wyrobów medycznych w zakresie chirurgii estetycznej powinno stosować się obniżoną czy standardowa stawkę VAT? W taki spór z rządem belgijskim weszły środowiska lekarskie i prywatnych klinik chirurgii estetycznej w Belgii, które stały na stanowisku, że w obydwóch przypadkach powinno stosować się obniżoną stawkę VAT. „Ten spór pokazuje, że problem stosowania różnych stawek w odniesieniu do tego samego produktu nie występuje jedynie w Polsce” – podkreśla Paweł Ossowski.

Wyrok TSUE z dnia 27 czerwca 2019 r. podtrzymuje stanowisko rządu belgijskiego i jasno dopuszcza stosowanie różnych stawek VAT w zależności od zastosowania produktu. „Będzie to niestety prowadziło do dalszych nieporozumień i niejasności. W tej chwili obowiązek weryfikacji czy sprzęt medyczny lub leki trafiają do procedur stricte medycznych spoczywa na sprzedającej hurtowni lub producencie” – mówi dyrektor ZARYS International Group.

Konieczna zmiana stawki VAT w procesie dystrybucji

Ponadto kluczową kwestią jest zmiana stawki VAT w trakcie procesu sprzedażowego, gdy hurtownia kupuje produkt na obniżonej stawce od producenta wyrobu medycznego, a następnie powinna sprzedawać na standardowej jeśli asortyment trafia do klienta końcowego nie prowadzącego działalności medycznej. „Jest to oczywiście niekorzystne z punktu widzenia przedsiębiorcy, gdyż powstaje wtedy 15-procentowa różnica na podatku. Już teraz znane są sytuacje, że urząd skarbowy kwestionował obniżoną stawkę VAT w przypadku wspomnianych wcześniej rękawic czy podkładów, które trafiały na rynek pozamedyczny i żądał opłacenia brakującego VAT” – podkreśla Ossowski.

Wyrok TSUE będzie pogłębiał ten niejasny stan rzeczy i w przypadku coraz trudniejszej sytuacji budżetowej może być narzędziem do ściągania dodatkowych środków od przedsiębiorców. „Najprostszym i postulowanym przez wiele środowisk rozwiązaniem byłoby obniżenie podstawowej stawki VAT do poziomów akceptowanych przez Unię Europejską i nie stosowanie żadnych wyjątków. Zdecydowanie uprościłoby to system podatkowy, a także nie generowało pola do nadużyć przez służby państwowe czy też przedsiębiorców” – kończy dyrektor ZARYS.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.