NIK: System lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży wymaga zmian

This post is also available in: English

Czy narastające problemy psychiczne wśród dzieci i młodzieży mają odpowiednie zabezpieczenie ze strony placówek medycznych? Na to pytanie odpowiada raport NIK, z którego jednoznacznie wynika, że dostępność świadczeń nie dla wszystkich małoletnich w zakresie lecznictwa psychiatrycznego w Polsce jest wystarczająca. Maleje też liczba placówek ambulatoryjnych realizujących świadczenia w tym zakresie.

Potrzebna kompleksowość świadczeń zdaniem NIK

Kontrola NIK wykazała, że system lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży wymaga zmian, gdyż nie zapewnia kompleksowej oraz powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej w tej dziedzinie. Głównymi problemami wskazywanymi przez NIK są nierównomierność, w skali kraju, rozmieszczenia kadry lekarskiej oraz szpitalnych oddziałów psychiatrycznych i poradni dla małoletnich. Izba podaje również, że w pięciu województwach nie funkcjonował żaden oddział psychiatryczny dzienny, a w województwie podlaskim brakowało oddziału całodobowego. W związku z tym zdarzało się, że małoletni pacjenci trafiali na oddziały dla dorosłych.

Zmniejszyła się również liczba podmiotów udzielających dzieciom i młodzieży ambulatoryjnych świadczeń psychiatrycznych. Warto zaznaczyć, że dostęp do tych świadczeń nie jest równomierny w całej Polsce. Najbardziej utrudniony dostęp do lecznictwa psychiatrycznego mieli małoletni mieszkańcy małych miast i wsi. Według stanu na dzień 19 lipca 2019 r., 171 świadczeniodawców udzielało ambulatoryjnych świadczeń psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży, o 13 placówek mniej niż w 2018 r. NIK wskazuje jednak przede wszystkim na brak profilaktyki zaburzeń psychicznych, którą powinien zapewnić model leczenia środowiskowego, stanowiący najbardziej efektywną formę opieki psychiatrycznej nad tą populacją.

System lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży a narastające problemy zdrowia psychicznego

Jak podaje NIK, problemy zdrowia psychicznego narastają i są wynikiem wielu czynników. Należy tutaj wymienić takie aspekty jak globalizacja, zmiana warunków społeczno-ekonomicznych, trudności okresu dorastania, problemy życia rodzinnego (rozwód, czy rozpad rodziny), a także relacji rodziców z dzieckiem, których ograniczenie może powodować osamotnienie i zachowania autodestrukcyjne. Jak wyjaśniono, w Polsce 9% dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia, czyli ok. 630 tys., wymaga pomocy  systemu lecznictwa psychiatrycznego i psychologicznego. Pod tym względem nie różnimy się od innych krajów, gdzie około 10% populacji dzieci i młodzieży wymaga pomocy ze strony specjalistów.

Pandemia choroby COVID-19 i stan izolacji społecznej spowodował pojawienie się lub rozwój problemów na tle psychicznym. Chodzi głównie o takie schorzenia jak niepokój, depresja czy problemy ze snem. W związku z tym problem ten jest niezwykle istotny w obecnej sytuacji. NIK zauważa, że Minister Zdrowia przygotował trójstopniowy model opieki psychiatrycznej oparty na opiece środowiskowej, ale wdrażanie nowych rozwiązań rozpoczęło się już po zakończeniu kontroli NIK, dlatego nie oceniono  jego skuteczności.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.