Aktualności Inwestycje

Rzeszów: Szpital uniwersytecki za ponad 500 mln zł?

uniwersytet rzeszowski

W Świlczy pod Rzeszowem może powstać szpital uniwersytecki. Inwestycję, wartą ponad 500 mln zł, chce zrealizować Uniwersytet Rzeszowski (UR), który od kilku lat prowadzi kierunek lekarski.

Szpital uniwersytecki w ramach green-field

Odkąd kilka lat temu w Rzeszowie ruszył wydział lekarski, powraca dyskusja o budowie w mieście szpitala uniwersyteckiego. Początkowo pojawiła się koncepcja, by marszałek województwa przekazał na ten cel jeden z prowadzonych przez siebie szpitali. Po długich negocjacjach senat uczelni odrzucił jednak tę propozycję. Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc, jest natomiast zwolennikiem budowy placówki od podstaw. Wielokrotnie deklarował, że miasto przekaże na ten cel odpowiednią działkę. Teraz okazuje się, że szpital może faktycznie powstać od zera, ale w podrzeszowskiej gminie Świlcza, donosi Gazeta Wyborcza. Miałby być zlokalizowany w pobliżu węzła autostrady A4 i drogi ekspresowej S19.

Koncepcja szpitala uniwersyteckiego jest już gotowa. Jego realizacja, byłaby częścią większego planu inwestycyjnego uczelni, o łącznej wartości 892 mln zł. Z tego budowa szpitala pochłonęłaby 523 mln zł. Szpital, zgodnie z założeniami, służyłby nie tylko do kształcenia studentów, ale także nowatorskiego leczenia, np. onkologicznego. Obok szpitala powstałoby również Centrum Diagnostyki Medycznej i Medycyny Spersonalizowanej. Decyzja o tym, w jakiej formie działka zostanie przekazana UR jeszcze nie zapadła.

Inwestycję wesprze budżet państwa?

To jednak nie koniec planów inwestycyjnych uczelni. W Przemyślu, UR chce stworzyć Instytut Medycyny Transgranicznej, dedykowane pacjentom z Ukrainy z chorobami rzadkimi. W Rzeszowie, oprócz szpitala, może również powstać centrum zdrowia psychicznego dla młodzieży i dorosłych oraz centrum leczenia uzależnień.

UR liczy, że środki na inwestycje pozyska z budżetu państwa. Jak podkreślają władze uczelni, jej budżet i budżet województwa nie są bowiem w stanie udźwignąć takich nakładów finansowych. Dotacje o podobnej wysokości otrzymywały bowiem w przeszłości inne uniwersytety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polecamy

Share This